Przepis

Jagoda leśna/ Borówka

Kto z nas nie zna tych malutkich, czarnych i słodkich owoców. Mało jednak kto wie jakie właściwości posiadają.

Otóż m.in. zawierają kwas foliowy (który jest bardzo ważny w diecie osób starających się o potomstwo). Neutralizują wolne rodniki, a co za tym idzie, opóźniają procesy starzenia.  No i proszę bardzo, zamiast wydawać pieniążki na kosmetyki anti-aging wystarczy korzystać z dobrodziejstw Matki Natury 😀

Dziś mam dla Ciebie przepis 2w1 w myśl zasady zero waste. Czyli sok i smarowidło.

Będziesz potrzebować kg jagódek, miód (eko), butelkę i słoik (lub dwa słoiki jeśli nie masz butelki), gazę oraz sito z maleńkimi dziurkami.

Do dużego garnka wsyp jagody, dodaj wody i wypłukaj z listków. Odcedź. Wsyp borówki do garnka i dolej 1/4 szklanki wody. Następnie cały czas mieszając doprowadź do wrzenia. Zmniejsz ogień i rozgniataj drewnianą łyżką jagody. Gotuj ok. 5 aż owoce się rozpadną. Zdejmij z ognia. przygotuj drugi garczek i oprzyj sitko tak, aby było stabilne. Rozłóż na nim 4-krotnie złożoną gazę i przelewaj owoce z sokiem. Dociskaj drewnianą łyżką tak, aby wypłynął cały sok. Pozostałe owoce przełóż do słoiczka, dodaj miodu (wg uznania) i zakręć. Smarowidło gotowe. 🙂 Sok, który jest w garczku, ponownie zagotuj i zdejmij z ognia. Kiedy przestygnie również dodaj miodu (musi mieć temperaturę ok. 40 stopni- wówczas nie zniszczy cennych właściwości miodu), wymieszaj, przelej do butelki i zakręć. Gotowe 🙂

Korzystajmy z tego co jest aktualnie dostępne. Możesz przygotować sobie więcej takich słoiczków na zimę. Tylko sobie wyobraź jak cudnie byłoby dolać sobie do herbaty taki domowy sok kiedy za oknem zimno i pada śnieg… Tak, tak wiem to dopiero za pół roku. 😉 Póki co lato przed nami.

Ile soków bym nie zrobiła w moim domu nie są w stanie wytrwać ponieważ stale ktoś mi je podkrada. 😉 Czasami czuję się jak własna babcia, która robiła słoiki na potęgę i kisiła ogórki. I wiesz co, tak sobie myślę, że to ma sens…