Może się to komuś podobać, albo nie, ale imprezy halloween są w Polsce coraz bardziej popularne. Być może nieco się to kłóci z powagą dni następnych.
Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki to jednak czas refleksji i zadumy. Ważne by zachować równowagę i nie zatracić istoty Świąt.
W przedszkolu mojego synka organizowane jest Święto Dyni i super bo dynia to „fajne” warzywko. 🙂
Każdy ma przygotować przebranie samodzielnie więc od miesiąca kroję kartony ponieważ mój mały zażyczył sobie być w tym dniu „karetką pogotowia”. 😀
Ciekawa jestem jakie pomysły mają Wasze dzieci…;-)

Zachęcam Was dzisiaj do przygotowania tych dyniowo-czekoladowych ciasteczek np. dzisiaj. Wspólne „kucharzenie” zacieśnia więzi, a przy okazji jest super zabawą. Dobry humor gwarantowany. 🙂

Przygotowanie:

Masło ubij z miodem. Najpierw połącz suche składniki w dużej misce, a później dodaj mokre. Wymieszaj bardzo dokładnie. Jeśli masa jest zbyt rzadka dodaj nieco więcej mąki. Masę zawiń w folię spożywczą i odstaw na dwie godziny do lodówki.
Po tym czasie, masę podziel na 4 części. Na stole rozłóż stolnicę (matę silikonową). Jedną część ciasta przełóż pomiędzy dwa kawałki folii spożywczej i wałkuj. Wytnij kształty i delikatnie układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Masa jest bardzo elastyczna więc można z niej robić niewielkie kulki i delikatnie zgniatać. Wtedy uzyskasz okrągłe ciasteczka. Powtarzaj czynność z każdą częścią ciasta. Piecz 10 minut w temperaturze 180 stopni C. Po upieczeniu i wystudzeniu koniecznie udekoruj gorzką czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej. Dynia bez czekolady? Nieeee 😛 To połączenie idealne.

Ciasteczka są najlepsze po upieczeniu lub na dzień następny. Później już tracą na świeżości, więc nie trzymaj ich zbyt długo w szafce. 🙂
Korzystając z okazji bardzo dziękuję za każde przesłane zdjęcie Waszych wypieków. 🙂 To zawsze dla mnie ogromna radość. Jeśli podoba Ci się ten przepis koniecznie zostaw łapkę w górze. Będzie mi jeszcze milej jeśli udostępnisz ponieważ ten przepis dotrze do większej ilości osób. <3

* Podane wartości odżywcze dotyczą całej masy. Wartość jednego ciasteczka policzysz dzieląc przez liczbę ciasteczek jaka Ci wyjdzie. Mnie wyszło 20 ciasteczek więc jedno ma ok. 100-150 kcal.