5 powodów dlaczego warto jeść drugie śniadania.

Jednym z filarów zdrowego odżywiania jest regularność. Jednak niektórym ciężko ją osiągnąć w codziennym biegu. Niestety skutki nie dbania o swoją dietę bywają często opłakane i obserwujemy je u coraz młodszych osób. Drugie śniadania to jedna z prewencji otyłości u dzieci. Zbliża się rok szkolny, dlatego przyjrzyjmy się bliżej powodom, dla których warto pamiętać o spakowaniu dziecku zdrowego, domowego drugiego śniadania.

1. Drugie śniadanie to zastrzyk energii.

Śniadanie, nawet to złożone z węglowodanów złożonych i białka, zaspokaja potrzeby energetyczne organizmu na około 3-4 godziny. Gdy poziom glukozy we krwi spada stajemy się osowiali, ociężali, zmęczeni. Zaleca się, aby między śniadaniem a obiadem dostarczyć organizmowi około 15% dziennego zapotrzebowania kalorycznego właśnie w formie drugiego śniadania.

2. Drugie śniadanie jest paliwem dla mózgu.

Tak jak niezatankowany samochód nie będzie chciał nigdzie jechać, tak mózg, któremu nie dostarczymy składników odżywczych nie będzie dobrze pracować. Zarówno w szkole jak i w pracy trzeba pamiętać o regularnym spożywaniu posiłków, bo to właśnie dzięki nim jesteśmy produktywni i skupieni. Dzieci, które nie jedzą regularnych, zdrowych posiłków mogą mieć problemy w szkole, zarówno z koncentracją jak i zrozumieniem omawianych zagadnień, zapamiętywaniem informacji czy rozwiązywaniem zadań.

3. Drugie śniadanie przeciwdziała atakom wilczego głodu.

Nieregularne jedzenie sprzyja nagłym atakom na lodówkę. Prawie każdy doświadczył sytuacji, gdy po dłuższym czasie niejedzenia w końcu nadchodzi moment posiłku. Wtedy łatwiej zagalopować się w swoich szacunkach: nałożyć zbyt dużą porcję, zjeść zbyt wiele potraw. Dbałość o regularność posiłków co około 3 godziny (w tym także drugich śniadań) pomaga okiełznać apetyt i przeciwdziała sytuacją jedzenia „na zapas”.

4. Drugie śniadania, szczególnie te domowe, zmniejsza ryzyko sięgania po niezdrowe przekąski.

Ile to razy, gdy głód dopadł Cię „niespodziewanie”, a raczej gdy nie przygotowałaś się na jego na nadejście, sięgałaś po to co najbardziej pod ręką: drożdżówki, słodkie batony, fast foody? Gdy zabieranie ze sobą przekąski stanie się nawykiem, takie sytuacje nie będą się zdarzały. Podobnie z dziećmi w szkole. Budowanie świadomości zdrowego odżywiania warto zacząć jak najwcześniej! Zamiast niezdrowych słodyczy ze szkolnego sklepiku dobrze jest zaproponować atrakcyjną śniadaniówkę ze smaczną i kolorową zawartością.

5. Drugie śniadanie dostarcza składników odżywczych.

Niestety niemal połowa polskich dzieci źle się odżywia. Jedzą zbyt rzadko, zbyt tłusto, a także spożywają za dużo cukru. A to co potrzebuje młody organizm to węglowodany złożone, białko, nienasycone kwasy tłuszczowe i oczywiście witaminy oraz składniki mineralne. Dlatego też ważna jest zawartość śniadaniówki, aby w ciągu aktywnego dnia nasza pociecha miała okazje uzupełnić braki, zamiast posilać się niezdrowymi, słodkimi lub tłustymi przekąskami.

Przygotowanie drugiego śniadania w domu, przed wyjściem do pracy i szkoły, powinno stać się codziennym nawykiem, tak jak mycie zębów czy dla niektórych poranna kawa. Niektórzy rodzice obawiają się, że ciężko im będzie konkurować z zawartością sklepiku szkolnego. Nie da się ukryć, że w szkole duże znaczenie ma wpływ i akceptacja grupy, dostępność niezdrowych, a uzależniających wręcz niezdrowych przekąsek. Jednak nie warto zrażać się nawet jeśli czasami śniadaniówka wraca do domu nie ruszona. Być może to znak, że warto spróbować innych przysmaków, a może porozmawiać z dziećmi o tym co warto jeść i dlaczego. Niektóre dzieci lubią odkrywać w pudełku śniadaniowym niespodziankę, a inne chcą mieć czynny udział w ich przygotowywaniu.

To na co dobrze jest zwrócić uwagę to także własny przykład. Czy Ty zabierasz ze sobą, gdy wychodzisz na dłużej z domu, bidon z wodą i pudełko z przekąską? Jeśli nie zmień to szybko! Dzieci patrzą i naśladują.