„Jem tak mało i nie chudnę”, „Inni jedzą dużo więcej i są szczupli a ja jem mało i jestem gruba”. Znasz te myśli?

O c chodzi z tym jedzeniem? A czy przyjrzałaś się kiedyś bliżej temu co zjadasz w ciągu dnia? Próbowałaś zapisać co wpada do Twojego żołądka i o których godzinach? Jeśli nie to jest to bardzo pomocne w nauce zdrowych nawyków żywieniowych.

Dziś chcę Ci pokazać najczęstsze błędy żywieniowe, które stoją na przeszkodzie w osiągnięciu wymarzonej sylwetki. 🙂

1.Jem mało, mimo to jestem gruba i zmęczona

Często tak jest, iż mimo, że jemy mało w ciągu dnia, to nie chudniemy, mało tego, jesteśmy niedożywieni a co za tym idzie, jesteśmy:

  • zmęczeni
  • mamy niedobory witamin
  • źle śpimy (a kiedy jesteśmy niewyspani znów chce nam się jeść. Najlepiej, słodkie i tłuste)

Uwaga: Zacznij jeść więcej produktów bogatych w wartości odżywcze oraz nieprzetworzonych. Zwracaj uwagę na ilość warzyw!

2.Napoje gazowane

Tak, tak to prawdziwa zmora. Często to właśnie one są winne brakom efektów. Czy są słodzone czy są „light”, „zero”, nie polecam ich popijać.

Zawierają całą masę chemicznych dodatków, aby latami mogły stać na sklepowych półkach. I Ty to pijesz.

Uwaga: Napoje gazowane zastąp wodą z owocami. Wystarczy nalać wodę do butelki, dodać ulubione owoce i wstawić na 4 godziny do lodówki.

Pyszna woda smakowa gotowa. 🙂

3. Podjadanie między posiłkami

Czy zdarza Ci się podjadać między posiłkami? 😀 Np. pracujesz sobie w biurze i przychodzi kolega z czekoladką. Co wtedy robisz? A w biurze zwykle jest duuuużo okazji do podjadania bo oto Irenka ma imieniny albo Grzesiu urodziny. I tak okazuje się, ż w tygodniu zjadamy więcej niezdrowych rzeczy niż myślimy.

Uwaga: Najlepiej zaplanować sobie jeden dzień w tygodniu, w którym pozwalamy sobie na słodycze i jest to np. sobota po obiedzie. Polecam oczywiście upiec coś samemu, wtedy mamy pewność co tak na prawdę jest w środku, ale jeśli czujesz potrzebę zjedzenia bezy z ulubionej cukierni to też będzie ok.

Jeśli jednak masz sporą nadwagę to ze słodkimi nagrodami trzeba się pożegnać na dłuższy czas.

4. Alkohol

Mogłoby się wydawać, że jedna lampka nam nie zaszkodzi, a jednak. Jedna lampka może zrujnować całą pracę nad zdrowiem i sylwetką.

Uwaga: najlepiej całkowicie zrezygnować z alkoholu na czas redukcji.

Po przeczytaniu tego tekstu pewnie sobie myślisz: „O nie, teraz moje życie nie ma sensu, nie mogę jeść czekoladek, nie mogę pić ulubionego prosecco i wogóle wszystko to jest bez sensu”. Uwierz mi, w dłuższej perspektywie to na prawdę ma sens. Czas i tak upłynie, możesz więc dalej żyć tak jak teraz i nie zmieniać totalnie nic, lub powiedzieć sobie: „ok, spróbuję 1 tydzień, lub dwa, a potem miesiąc i zobaczę czy ta blogerka ma rację”. Ja jestem tutaj i trzymam mocno kciuki.

 

Mała ściąga:

  1. Notuj wszystko co zjadasz wraz z godzinami
  2. Staraj się jeść 4-5 posiłków co 3-4 godziny
  3. Pij wodę ok. 2 l przez dzień
  4. Nie podjadaj
  5. Jedz duuużo warzyw
  6. Nie jedz wysoko przetworzonej żywności
  7. Staraj się spędzać godzinkę dziennie na świeżym powietrzu